Samozaoranie Antosika

Na ostatniej sesji burmistrz Antosik próbował pochwalić się większymi dochodami miasta. Jednak w pewnym momencie zaczął wyliczać, że w poprzednich kadencjach były mniejsze dochody, ale większe inwestycje. Co prawda Antosik podkreślał, że te inwestycje były finansowane częściowo z kredytu, ale … to nie zmienia faktu, że obecny burmistrz wychwalał pod niebiosa dokonania poprzednika. Burmistrz Czapla nie od razu, ale jednak potrafił budować montaż finansowy, dzięki któremu przy stosunkowo niewielkim zaangażowaniu środków własnych można było finalizować kilkudziesięciomilionowe inwestycje. (więcej…)


Romuald Antosik i Tadeusz Czerwiński

Zwijanie Turku czyli niemoc Antosika

Przez lata byłem oponentem i krytykiem polityki burmistrza Czapli. Doceniałem jednak jego intelekt i wiedzę. Historia zapamięta burmistrzowanie Zdzisława  Czapli jako okres dużych inwestycji infrastrukturalnych, które zmieniły Turek. Niemniej cały czas mam wrażenie, że nie wykorzystano wszystkich ówczesnych możliwości, by Turek stał się miastem przyjaznym dla mieszkańców. Potrzebna była zmiana i … wybory wygrał Romuald Antosik. (więcej…)


Poparcia w II turze nie udzielamy

W związku z licznymi zapytaniami informuję:

Zarząd Platformy Obywatelskiej w powiecie tureckim na posiedzeniu w dniu 23 listopada 2014 r. jednogłośnie podjął decyzję o nieudzielaniu poparcia żadnemu z kandydatów na urząd burmistrza Turku w II turze wyborów.

Zbigniew Korzeniowski, udzielając poparcia burmistrzowi Z. Czapli, podjął samodzielną decyzję. Zbigniew Korzeniowski nie jest członkiem zarządu powiatowego PO, a jedynie przewodniczącym jednego z kół PO na terenie naszego powiatu.

Dariusz Młynarczyk


Czapla z Antosikiem nie obniżą cen śmieci

Banałem jest już mówienie, że śmieci w Turku są zbyt drogie. Mamy najwyższe stawki i prawdopodobnie najdroższy system gospodarowania odpadami. Burmistrz Czapla z uporem broni swojej koncepcji. Radny Antosik brnie w ślepy zaułek, proponując rozwiązanie korzystne dla monopolisty.

Największym dla mnie zaskoczeniem na sesji była informacja o zanotowanym deficycie po półroczu funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami w Turku. Deficyt powstał pomimo uchwalenia przez radnych najwyższych stawek w Wielkopolsce. Co to oznacza? Nic innego jak to, iż PGKiM ma tak rozbuchane koszty, że 13,10 zł od osoby to dla niego za mało! Informacja o deficycie nie wystawia dobrego świadectwa zarządowi spółki. Zdziwiłem się więc widząc prezesa PGKiM na sesji. Spodziewałbym się raczej wysłania niższego rangą pracownika PGKiM, np. dyrektora R. Bartosika. (więcej…)


Obniżenie cen śmieci w Turku – postulat, od którego PO nie odstąpi

W trakcie konferencji prasowej lider PO przypomniał, że w czerwcu br. Platforma zebrała ponad 2.000 podpisów za obniżeniem cen śmieci w Turku. Na ostatniej sesji rady miasta nowy przewodniczący koła miejskiego PO Zbigniew Korzeniowski próbował wręczyć zebrane podpisy na ręce burmistrza Turku. Zdzisław Czapla zaproponował wówczas spotkanie w gabinecie. Dariusz Młynarczyk poinformował, że spotkał się z burmistrzem w tej sprawie. I chociaż przełom w postawie włodarza Turku nie nastąpił, to lider PO był zadowolony, gdyż burmistrz pod koniec rozmowy zadeklarował, że do tematu można wrócić i jeszcze raz przeanalizować wysokość stawek za odpady komunalne. (więcej…)


Czy w lipcu miasto utonie w śmieciach?

Uchwała rady miasta o powierzeniu aż na 20 lat odbierania odpadów komunalnych, przez specjalnie w tym celu powoływaną miejską spółkę, zostanie najprawdopodobniej uchylona przez wojewodę. Groźba monopolu została tymczasowo oddalona. Niestety czasu na przeprowadzenie przetargu jest dramatycznie mało. Tak to bywa, gdy traci się czas na etatystyczne i antyrynkowe eksperymenty.

Mimo wszystko wierzę, że burmistrz Czapla jako doświadczony polityk uwzględniał także taki scenariusz i prace nad przygotowaniem specyfikacji do przetargu są zaawansowane. Materia nie jest prosta, ustawa też nie jest idealna i doprecyzowana ale trudno na nią będzie zwalać winę za opóźnienia. Rzadko kiedy, tak jak w przypadku ustawy śmieciowej, vacatio legis wynosi 18 miesięcy. Ustawa weszła w życie 1 stycznia 2012 r. a od 1 lipca 2013 r. odpady mają zbierać firmy wyłonione w przetargach. Cztery miesiące, które nam pozostały, to krótki okres, jeżeli uwzględnia się możliwość odwołań od wyniku przetargu. (więcej…)