Turek potrzebuje zmian burmistrzu Antosik

W kampanii wyborczej obaj postawiliśmy trafną diagnozę problemów miasta. Recepty mieliśmy różne. Wygrałeś zdecydowanie. Otrzymałeś społeczny mandat do głębokich zmian. Przez rok nie komentowałem sytuacji w mieście. Po roku nie widać potrzebnych zmian, a tam gdzie się pojawiły to na gorsze. Widać obszar zaniechań. (więcej…)

Smorawińskiego – czas decyzji

Od 9 lat mam niezmienny pogląd, że większość ulic powiatowych w Turku powinno przejmować miasto – sukcesywnie i bez stawiania warunków nie do spełnienia przez powiat. Parametry drogi powiatowej spełnia jedynie kilka ulic: Legionów Polskich, Piłsudskiego, Dworcowa, Chopina, Kolska Szosa, Słoneczna. Pozostałe ulice powiatowe są typowymi drogami osiedlowymi, o znaczeniu lokalnym, przebiegającymi bardzo często przez tereny budownictwa wielorodzinnego. Stanowią uzupełniającą sieć dróg służących miejscowym potrzebom. (więcej…)

Przywrócić miasto ludziom

Wywiad dla dwutygodnika informacyjnego INFO

INFO: Co się z Panem działo przez te ostatnie 3 lata?

Dariusz Młynarczyk: Jestem zastępcą dyrektora departamentu w Urzędzie Marszałkowskim w Poznaniu. Zajmuję prestiżowe stanowisko, które spełnia mnie zawodowo. Rozpatrując w kategoriach mojej kariery urzędniczej, to w regionie osiągnąłem prawie maksimum. Mogę awansować już tylko o jeden szczebel. Trudno więc żebym nie był zadowolony. Wyżej już są jedynie stanowiska polityczne pochodzące z wyboru.

Dostał Pan pracę od kolegów partyjnych.

Wygrałem konkurs. Trzykrotnie podchodziłem do konkursu i w końcu się udało.

(więcej…)

Panie prezesie, pan się nie boi, burmistrz za panem stoi

Prezes PGKiM na łamach Echa Turku zareagował na mój tekst pt. „Czapla i Antosik nie obniżą cen śmieci”. Zarząd spółki jest jednoosobowy, ale prezes nie podpisał się imieniem i nazwiskiem, tylko schował się za formułą Zarządu PGKiM Sp. z o.o. Rozumiem ten zabieg, gdyż publiczna obrona przegranej sprawy splendoru nie przynosi.

Moralizatorski ton w wypowiedzi prezesa „należałoby się najpierw zapoznać z zapisami SIWZ …” i dalej bla bla bla, przypomina liczne wystąpienia burmistrza i kierownictwa urzędu miejskiego, które uważa, że wiedza i racja tylko im jest przypisana. Jednak ilość i waga popełnionych błędów przez ten zespół, stawia pod znakiem zapytania ich profesjonalizm. Przypomnę tylko uchwały rady miasta uchylone przez organy nadzoru czy błędy w przygotowaniu SIWZ. (więcej…)

Czapla z Antosikiem nie obniżą cen śmieci

Banałem jest już mówienie, że śmieci w Turku są zbyt drogie. Mamy najwyższe stawki i prawdopodobnie najdroższy system gospodarowania odpadami. Burmistrz Czapla z uporem broni swojej koncepcji. Radny Antosik brnie w ślepy zaułek, proponując rozwiązanie korzystne dla monopolisty.

Największym dla mnie zaskoczeniem na sesji była informacja o zanotowanym deficycie po półroczu funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami w Turku. Deficyt powstał pomimo uchwalenia przez radnych najwyższych stawek w Wielkopolsce. Co to oznacza? Nic innego jak to, iż PGKiM ma tak rozbuchane koszty, że 13,10 zł od osoby to dla niego za mało! Informacja o deficycie nie wystawia dobrego świadectwa zarządowi spółki. Zdziwiłem się więc widząc prezesa PGKiM na sesji. Spodziewałbym się raczej wysłania niższego rangą pracownika PGKiM, np. dyrektora R. Bartosika. (więcej…)

Chaos w turkowskim magistracie

Panie burmistrzu, czy pan jeszcze nad tym panuje?

Śmieci w Turku są zdecydowanie za drogie. Prawdopodobnie mamy najwyższe stawki w Wielkopolsce. Odpowiedzialnymi za taki stan rzeczy są radni koalicji TS/PiS i SLD, której rzecznikiem w tej i innych sprawach stał się ostatnio pan radny Marczewski. Niestety pan burmistrz Czapla dał przyzwolenie, a może nawet sygnał do uprawiania takiej polityki śmieciowej w Turku.

W ostatnim czasie na łamach lokalnych mediów ukazały się dwa kuriozalne teksty na temat gospodarowania odpadami w mieście. Pod pierwszym podpisał się Waldemar Trojan (kierownik Wydziału Gospodarki Odpadami w turkowskim magistracie). Pod drugim swój podpis złożył Tadeusz Czerwiński (zastępca burmistrza). Ich wiarygodność i kompetencje są wątpliwe. Obaj są odpowiedzialni za wdrażanie pomysłu swojego pryncypała, czyli pozaprawne, pozakonkursowe próby zapewnienia 20-letniego monopolu dla PGKiM. To rozwiązanie na szczęście udało się zablokować. (więcej…)